[x]

deviantART

 


Mój Anioł

   Ranek. Siódma rano, budzik piszczy wniebogłosy. Jak zawszę wstaję z mojego wygodnego łóżka, chociaż ten złom trudno nazwać czymkolwiek. Po pobudce toaleta, śniadanie i wyjście na miasto. Rutyna.
   Tak jak zawsze wyruszam na naszą miejscówkę, gdzie czekają na mnie znajomi. Jednak nastąpił ten dzień... Niczym piorun...
   Zauważyłem ją, długie, proste blond włosy, słuchawki na uszach, zadarty nos, i drwiący uśmiech. Nazywała się Magda....   Nie mogłem się ruszyć, czułem jak się pocę. Ona tylko siedziała i patrzyła się na mnie. Widocznie była zaciekawiona  co to za facet się na nią gapi. Bezwładnie moje ciało się poruszyło, ruszyło w jej kierunku. Wymieniliśmy się numerami... Dzwoniłem do niej co dzień, a ona do mnie.  Spotkania z nią były dla mnie wszystkim. Reszta życia się nie liczyła, liczyła się tylko ona.

  Jesteśmy już ze sobą dwa lata, Magda jest  chora. BSE. Choroba wściekłych krów. Jej niegdyś piękne oczy stały się matowe, pełne strachu. Nawet chodzenie sprawiało jej trudność. Mój anioł. Moja piękna.
  Lekarze dają jej jeszcze miesiąc, podłączyli jej rurki i kabelki... Gdzie tu jest bóg? Gdzie tu jest wasz  bóg?! Czemu nie ratuje mojej Magdy? Mojego Anioła. Mój jedyny sens życia. Bez niej co będzie?
  Teraz wszystko mi ją przypomina, każdy uśmiech tylko potwierdza, że jej uśmiech był piękniejszy, każda chwila z nią była lepsza od lat z innymi. Rozpacz, tak, tylko to czuję, rozpacz i nienawiść do Boga, który nie ma zamiaru jej ratować, do Boga, który gdzieś tam siedzi i patrzy się jak Magda umiera...

    Nie, nie będzie pogrzebu.. To by oznaczało, że ona odeszła..
Nie! Ona jest moja! Tylko moja! Gdzie jest Bóg? Czemu pozwolił jej umrzeć?

  Mój narkotyku...
  Moja miłości...
  Moja osłodo życia...
  Mój sensie życia...
  Dla ciebie zmieniłem  całe swoje życie...
  Mój aniele....


  Żegnaj świecie, jeśli ona nie może być ze mną, ja będę z nią...
©2007-2009 ~DarQ99
Details
Submitted: November 13, 2007
File Size: 2.9 KB
Image Size: 0 bytes
Resolution: 0×0
Comments: 11
Favourites & Collections: 1 [who?]

Views
Total: 152
Today: 0

Downloads
Total: 19
Today: 0

Thumb

Author's Comments

To już bardziej opowiadanko. Mam nadzieję, że też wam sie podoba (chociaż to jest gorsze moim zdaniem)
[x]

Devious Comments

love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0

Comments


Wow...takie natchnione
świetne...

--
Is six afraid of seven, ‘cause seven eight nine?
ee tam, na szybcik pisane

--
I`m not racist, but I don`t like everybody, my tribute have some posse
to na pewno dobry koment? ;P

--
I`m not racist, but I don`t like everybody, my tribute have some posse
uhhh no nie marudź tak! xD to jest świetne gdybyś zobaczył moje wypracowania to byś się psychicznie załamał ^^""

--
Is six afraid of seven, ‘cause seven eight nine?
Nie przesadzam, to jest jedna z moich słabszych prac

--
I`m not racist, but I don`t like everybody, my tribute have some posse
błagam nie dobijaj == ja nawet w połowie czegoś tak dobrego nie potrafiłabym napisać! >D

--
Is six afraid of seven, ‘cause seven eight nine?
Jeszcze troche to bys mnie do lez doprowadzil a ty mowisz ze slabe? Aha.... Chcialabym zobaczyc te najlepsze prace w takim razie...
Wg. mnie to jest lepsze od tego drugiego.
Takie... potrafisz wyrazić dobrze emocje, chociaż czegoś brak...
może ekspresji?

Ale dobre, dość dobre:)

Site Map